Sunday, 26 April 2009

Praha once again

Kilka fotografii z marcowej Pragi, póki co reszta zgromadzonych filmów dzielnie czeka na półce na swoją kolej

Hus i jego wieczna obstawa



Bełtawa once more



Kto zna Davida Černego (patrz ostatnia Entropa), zna i miminka.
A kto chciałby zobaczyć więcej, niech wejdzie na oficjalną stronę Černego:
http://www.davidcerny.cz/





W Pradze jest więcej cmentarzy żydowskich niż Josefov. Więcej na:
http://zidovskehrbitovy.wz.cz/





Któraś z ulic na Malé Straně




Jedno z alternatywnych wejść na Hradčany

Saturday, 25 April 2009

Welcome to South Korea

A jednak jadę na wolontariat do Korei Południowej, wczoraj otrzymałam potwierdzenie i zdaje się, że 2/3 czerwca wylatuję na prawie 3 miesiące. Just can't wait..:)

Friday, 10 April 2009

Pilzno raz jeszcze

Wielka Synagoga


Wiadomo chyba gdzie

Co w Pilznie lubię najbardziej, czyli: několik plzeňských zajímavostí


Dziś byłam w Pilznie, (nota bene jest to czwarte pod względem wielkości miasto w Czechach) oto co m.in. znalazłam:


Spowiedź po czesku...




I od razu wiadomo, czy konfesjonał jest w tej chwili zajęty czy nie.


Pizza Cipolla - ciekawe czy papa zrobiłby też pizzę w wersji vegan? :)




Wódeczka żaróweczka versus morawska śliwowica




I mój ulubieniec, właściwie ulubieńcy. Nieśmiertelne luki bagażowe z czasów Czechosłowacji; w zasadzie przypominają krypty na urny. Jeszcze przed sześcioma laty takie same były na dworcu w Pradze, pamięta ktoś? Póki co nadal można je podziwiać na dworcu w Pilznie, tak samo jak 2 radzieckie rzeźby i gigantyczne wagi do ważenia paczek



p.s. zdjęcia były robione zwykłym kompaktem, stąd ich średnia jakość.

Sunday, 5 April 2009

Kilka ostatnich dni

Kilka ostatnich dni obfitowało m. in. w:

Koncert Pain Runs Deep i WC ŽENY v klubie 007 Strahov:



Wizytę na Olšanských hřbitovech. Dokumentacja w postaci zdjęcia automatu na znicze. Czesi to jednak pomysłowy naród: emergancy service na cmentarzu. (zdjęcie z listopada 2008, ale automat nadal stoi w tym samym miejscu).



Pożegnanie znajomego dentysty-podróżnika, który po starciu z najnowszymi zdobyczami techniki dentystycznej w Erpet Medical Center postanowił spróbować swoich sił w leczeniu uzębienia nepalskich pasterzy. A przy okazji pożegnania w czeskiej hospodě open air, znalazłam beton drink: